|
|
| Kurier Wąskotorowy
Często zdarza się, że pociąg Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej wyrusza ze stacji początkowej, pozostawiając pasażerów, którzy nie mieli już możliwości wykupienia biletów.
Tym razem okazja i dzień był szczególny. Owe bilety były sprzedane już na tydzień przed odjazdem.
Wielką niewiadomą było jednak to, czy mieszkańcy Grójca i okolic będą chcieli zobaczyć pociąg wąskotorowy po pięciu latach jego nieobecności na stacji Grójec Wąskotorowy.
Nasze obawy były nieuzasadnione. Na 30 minut przed przyjazdem pociągu tłum gęstniał. Służby porządkowe z trudem utrzymywały zaplanowany ład. Wreszcie pojawił się pociąg. Wstęgę przecięło pięciu przedstawicieli władz: jeden marszałek, dwóch burmistrzów, jeden starosta i jeden przedstawiciel Zarządu PTKW.
Następnie pociąg dojechał do wyznaczonego celu na stacji, gdzie mieszkańcy przywitali drużynę kolejową chlebem i solą - tym chlebem nasi pracownicy podzielili się z mieszkańcami.
Ogromną niespodzianką, przygotowaną przez organizatorów grójeckich, było wykonanie wspólnego zdjęcia na tle pociągu. Każdy mógł w nim uczestniczyć i każdy może otrzymać kopię, jeżeli zgłosi taką chęć do biura PTKW.
Zdjęcia wykonał Jacek Wierzchowski, a całą imprezę przygotował a Grójcu Wiceprezes Zarządu PTKW - Zdzisław Gosk.
Nie miałaby ona jednak miejsca, gdyby nie potwornie ciężka praca naszego szefa technicznego - Pana Tadeusza Warszy oraz jego pracowników - zwłaszcza zaś Krzysia Bąka.
Wszystkim, którzy zechcieli nam w przygotowaniu tego historycznego dla Piaseczyńsko-Grójeckiej Kolei Wąskotorowej dnia, SERDECZNIE DZIĘKUJEMY.
Zarząd PTKW

MARZANNA ODPŁYNĘŁA
Pożegnanie Marzanny, bez względu na to jakich byśmy nie żywili do niej uczuć, stało się już tradycją inauguracji sezonu wiosenno-letniego Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej.
Jest pewna grupa turystów, sympatyków naszej kolei, która co roku zalicza tę imprezę, ponieważ tak naprawdę chce uczestniczyć w inauguracji ruchu turystycznego wszystkich kolei wąskotorowych w Polsce.
Tak się bowiem złożyło, że od trzech lat wstecz to właśnie Piaseczyńska Kolej Wąskotorowa najwcześniej wyrusza na szlak i najpóźniej kończy swoje jazdy wycieczkowe.
Skoro pożegnanie Marzanny stało się tradycją inauguracji turystyki kolei wąskotorowych w Polsce, to warto obejrzeć kilka zdjęć obrazujących ten dzień i wydarzenie w 2009 roku.
Zapraszamy na kolejne imprezy... a mamy kilka niespodzianek w tym roku.

JEŹDZIMY MOTOWOZEM
Od dnia 22 czerwca 2008 r. do stałej obsługi ruchu turystycznego wprowadziliśmy motowóz MBxd2 nr 302, który dawno temu jeździł na szlaku naszej kolei.
Piaseczyńskie Towarzystwo Kolei Wąskotorowej podpisało z PKP S.A. umowę dzierżawy na ten wagon motorowy i po przeprowadzeniu prób technicznych udostępniło go turystom.
Będzie on jeździł w te niedziele, na które rezerwacje biletów przekroczą miejsca w wagonach ciągnionych przez parowóz, w wycieczkach dla małych grup turystycznych do 35 osób oraz w wycieczkach dla grup turystycznych powyżej 225 osób. Zarząd PTKW rozważa również uruchomienie stałych wycieczek popołudniowych w soboty o godzinie 16.00. Jeżeli tak się stanie poinformujemy Państwa na naszej stronie.
Najistotniejszą informacją, związaną z tym motowozem jest to, że już pierwszego maja 2009 o godzinie 10.00 wyruszy on jako pionier po wielu latach na trasę Piaseczno - Grójec. My wiemy, że to będzie ogromna frajda. Państwo musicie się o tym przekonać.
Poniżej kilka zdjęć motowozu, który wyjechał na trasę w niedzielę 22 czerwca 2008 r.

KONIEC 2008 I POCZĄTEK 2009
Istotnie takich przygotowań do specjalnego pociągu sylwestrowego jakie prowadziliśmy w ostatnich dniach 2008 roku jeszcze nie było. Specjalny reportaż z przejazdu pociągu testowego zamieszczony jest na stronie www.drezyny.eu.
Najstarsi mieszkańcy, których domostwa znajdują się przy szlaku dawnej Grójeckiej, a dzisiaj Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej nie widzieli tak długiego pociągu osobowego na tej trasie.
Wagonów osobowych było 7 + jeden pług (chociaż nie było śniegu, ale wykorzystywaliśmy jego agregat do ogrzewania i oświetlenia pociągu) oraz jeden wagon towarowy, wiozący wyposażenie i "zaopatrzenie" sylwestrowego pikniku - zabawy, która zaplanowana była jak zwykle na stacji w Runowie. Pociąg był ciągniony przez parowóz i spalinowóz... taki to był ciężar.
Dodatkowo używana była, jako pojazd serwisujący skład pociągu drezyna WMC.
Nigdy do tej pory nie organizowaliśmy takiej imprezy samodzielnie.
Bądź co bądź gościliśmy ponad 250 pasażerów, którzy zamiast w salach balowych lub na domowych prywatkach zdecydowali się spędzić noc sylwestrową w jedynym SYLWESTROWYM POCIĄGU TEGO ROKU...
Obsługę stanowiło 15 osób, którym Zarząd PTKW składa specjalne podziękowania.
Najserdeczniej jednak dziękujemy kolegom: Januszowi Sędzickiemu, Bogdanowi Godlewskiemu, Grzeorzowi Przeździeckiemu, Michałowi Bukowskiemu, Grzegorzowi Maroszkowi, Jackowi Kaczmarkowi i Bartoszowi Kani.
Pociąg wyjechał 31 grudnia 2008 roku ze stacji PIASECZNO MIASTO WĄSKOTOROWE a powrócił na nią o godzinie 02:30 dnia 1 stycznia 2009 roku.
Poniżej zamieszczamy kilkanaście zdjęć pamiątkowych z tej imprezy. Tak zaczęliśmy nowy sezon Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej.
|
|
 |
STO I DZIESIĘĆ LAT STRZELIŁO!
Właśnie w ostatnią niedzielę października, wprawdzie rześką, ale pogodną, zamknęliśmy tegoroczny wiosenno-letni sezon turystyczny. Zbiegło się to ze 110 rocznicą powstania Grójeckiej Kolei Wąskotorowej. A właśnie jej wspaniałe tradycje staramy się podtrzymywać!
Gdy przed dziesięcioma laty inaugurowaliśmy naszą działalność jako Piaseczyńskie Towarzystwo Restauracji Kolei Grójeckiej malkontenci, których nigdy nie brakowało, jak to w ich zwyczaju, wątpili w to przedsięwzięcie. Jak się okazało zupełnie niesłusznie! Stąd mamy ogromną satysfakcję! Naszą kolej, po zakończeniu jej eksploatacji
przez struktury PKP w 1996 postawiliśmy ponownie na koła.
Uchroniliśmy przed dekapitalizacją tabor oraz poważną część jej infrastruktury. Co bardzo istotne, są to zabytki techniki kolejowej! Piaseczyńska Kolej Wąskotorowa zaczęła się z czasem stawać ikoną Piaseczna i jego okolic. Od tego czasu, w prawie każdą wiosenną lub letnią niedzielę, dzięki niej, nasze miasto i okolice odwiedzają coraz liczniejsze grupy turystów, którzy na organizowanych przez nas imprezach regenerują swoje siły witalne, delektując się jednocześnie urokami regionu piaseczyńskiego.
Zazwyczaj okrągłe rocznice fetuje się specjalnymi imprezami "ku czci". My zrezygnowaliśmy z tego obyczaju. W roku jubileuszowym staraliśmy się efektywnie wypełniać nasze statutowe powinności. Każdy kto nas odwiedza, bez trudu zauważa systematyczną, wręcz ciągłą poprawę estetyki naszego taboru i infrastruktury. Na miarę naszych możliwości
finansowych rewaloryzujemy nasze torowiska na trasie. Na razie dojeżdżamy jedynie do Tarczyna. W przyszłym roku dołożymy wszelkich starań, by nasze pociągi zaczęły docierać do Grójca.
Nasza działalność spotyka się z coraz większym zainteresowaniem naszej lokalnej społeczności. Rodowici Piaseczynianie z nutą sentymentalnego rozrzewnienia przyglądają się naszym pociągom - rozbudzamy ich
wspomnienia. Także młodzież, co bardzo symptomatyczne także nas zauważyła. Wyrazem tego jest tworzenie się w ramach naszego Towarzystwa sekcji młodych drezyniarzy. Bliska jest także perspektywa utworzenia się grupy młodych modelarzy kolejowych. Dzięki prężnej grupie młodych wolontariuszy możemy sprawniej organizować nasze imprezy turystyczne.
Jesteśmy przekonani, że dzięki dalszej życzliwości naszych władz samorządowych, nasze przedsięwzięcie uda nam się kontynuować. Wspólnie ocalimy od zapomnienia naszą ciuchcię, jak się tą kolej przyjęło pieszczotliwie określać. Nadal będzie ona symbolem naszej Małej Ojczyzny oraz motorem promocji Ziemi Piaseczyńskiej.
|
 |
REMONT PODWOZIA PAROWOZU
Chociaż w pojazdach poruszających się po torach nie wymienia się opon z letnich na zimowe i odwrotnie, to jednak podwozie każdego z nich wymaga systematycznego przeglądania i dokonywania remontów. Tak też się stało z naszym parowozem, który od początku swojej służby jeździł na naszym szlaku nie był szczególnie pieszczotliwie przeglądany w tej części, która porusza się po torach.
A tu okazało się, że panewki, tuleje, osie, wiązary i szereg innych "lekkich" wagowo części parowozu również zużywają się jak i części kotła parowozowego i niestety trzeba się nad nimi pochylić.
Taka organizacja jak nasza nie może pozwolić sobie na oddanie pojazdu do jedynego zresztą w Polsce zakładu naprawiającego parowozy w Pile, ponieważ niezależnie od kryzysu otaczającego nas powszechnie (ale nie samych nas oczywiście) nie ma tak wysokiego kapitału, aby pokryć koszty takiej naprawy.
Okazało się, że posiadamy inny kapitał - ludzki, który pod wodzą dwóch Panów (Janusza Sedzickiego i Tadeusza Warszy), z niewielką pomocą profesjonalnych zakładów zewnętrznych, takich jak zakłady Pana Tucholskiego w Głoskowie, potrafi naprawić to co się zepsuło lub zużyło.
Po naprawie odnowią tzw. malowania złożą wszystko i uruchomią parowóz ponownie. Wszystkie te prace będą skończone do wyjazdu sylwestrowego w 2008 roku, no bo jak tu jechać na sylwestra bez parowozu ??????
Niżej, aby zaspokoić ciekawość naszych przyjaciół, którzy nie mogą zgodnie z przepisami wejść do hali remontowej, aby zobaczyć jak przebiegają prace zamieszczamy nie duży serwis zdjęciowy z prac remontowych, o których mowa wyżej.
|
 |
SEZON WESELNY
Do tej pory uroczystości weselne, pojawiały się w pociągach Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej sporadycznie.
W tym roku odnotowaliśmy fakt, że do dobrego tonu należy i stało się wręcz dobrym zwyczajem przygotowanie przyjęcia weselnego w plenerze kolei wąskotorowej. Takie twierdzenie jest uzasadnione, ponieważ uroczystości weselne obsługujemy wręcz co tydzień. Pniżej zamieszczamy krótką relacje zdjęciową z uroczystości, jaka odbywała się do później nocy w naszym leśnym krajobrazie oraz pociągu.
Inny pomysł, to przejazd kolejką wraz ze ślubnymi gośćmi do miejsca, gdzie wypowiada się sakramentalne TAK i powrót do restauracji Odjazd na terenie stacji Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej.
WSZYSTKIM MŁODYM PAROM ŻYCZYMY SZCZEŚCIA NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA ROZPOCZĘTEJ w Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej.
|
MAJÓWKA 2008
MAJÓWKA staje się tradycją w ramach stałych imprez turystycznych organizowanych przez Piaseczyńską Kolej Wąskotorową.
Kolejny 1 maja odbył się równie uroczyście, co i tłumnie, a także bardzo rodzinnie. Zgodnie z tradycją pochód przeszedł się ulicą przylegającą do naszej minii kolejowej, a zmierzał do FERMY STRUSI ..., aby uczcić święto Pracy - kolejarskiej, turystycznej i strusiej.
Popatrzcie Państwo! Na zdjęcia. Jak miło, serdecznie, relaksowo i przyjaźnie można spędzić czas na majówce wąskotorowej. Kolejne święto to Boże Ciało i Dzień Kwitnącej Jabłoni. Zapraszamy! Będzie równie ciekawie jak 1 maja 2008 r.
|
TOPIENIE MARZANNY - 2008
Zgodnie z zapowiedzią szóstego dnia kwietnia (lepiej późno niż wcale) wraz z naszymi turystami utopiliśmy Marzannę. I żeby to była tylko jedna Marzanna... wrzucono ich do rzeki Głoskówki około dziesięciu.
Tego aktu zemsty na ziemie /która tego roku była szalenie łaskawa, ale nie dała możliwości korzystania z kuligów na naszym terenie/ dokonali nasi kolejarze oraz bardzo sympatyczna grupa turystów z Warszawskiej szkoły. Dzieci i rodzice przygotowali panien Marzann wiele, a my jedna swoją kolejową.
Wszystkie popłynęły we właściwym kierunku. Poniżej kilka zdjęć dokumentacji. |
EFEKTOWNE OTWARCIE SEZONU
Bardzo sympatycznie , przy pięknej pogodzie otworzyliśmy coniedzielne wycieczki w jubileuszowym 2008 roku.
Oczywiście bawiliśmy się na polanie w Runowie oraz w specjalnie do tego przygotowanym , dzięki pomocy Gminy Piaseczno o Nadleśnictwa Chojnów siedlisku leśnym. Turyści coraz chętniej przyzwyczajają się do tego obiektu, a my planujemy w tym roku rozbudowę tego przemiłego miejsca. Powstanie tam specjalny leśny peron, kilka obiektów do zabaw dla dzieci oraz dobudujemy jeszcze cieszących się popularnością wiat drewnianych ze stołami i siedziskami.
Naszą inauguracje odwiedzili sympatyczni młodzi ludzie ze stowarzyszenia PATRIOT którzy umilali pobyt turysto, wożąc ich po lesie i bezdrożach runowkich UAZEM wypieszczonym jak nie jedna limuzyna.
Koło Gospodyń Wiejskich - nasze wspaniałe współpracownice ze Złotokłosu przygotowały specjalny pokaz przyrządzania oraz degustacje sałatek, a specjalna grupa, znana już państwu z jazdy mniejszymi pojazdami szynowymi - nasi drezyniarze tradycyjnie wozili chętnych po torze.
Trzeba w tym momencie podkreślić, że jazdy drezyną (nie tylko motorową) weszły już w stałą niedzielną ofertę naszej kolei.
Niżej zamieszczamy kilka zdjęć z inauguracyjnego wyjazdu Piaseczyńską Koleją Wąskotorową.
|
 |
SYLWESTER 2007
Ostatnia wycieczka Piaseczyńską Koleją Wąskotorową nie mogła odbyć się w innym terminie niż 31 grudnia 2007. Pierwsza zaś wycieczka nie mogła powrócić do Piaseczna w inny dzień niż 1 stycznia 2008 roku.
Oczywiście chodzi o pierwszą w historii naszej kolei wąskotorowej sylwestrową noc w pociągu, spędzoną razem z naszymi wspaniałymi gośćmi.
Już w lato ubiegłego roku padł pomysł, aby zaryzykować organizację takiej imprezy, jakie w 2006 roku organizowano w wielu miejscach w pociągach - Chabówka, Włoszczowa, itd. Oczywiście było wiele wątpliwości, ale doszliśmy do wniosku, że kto nie ryzykuje, ten...
Sprzedaż zaproszeń rozpoczęliśmy 1 października. Już pierwszego tygodnia otrzymaliśmy 30 zamówień. Ostatecznie w wycieczce uczestniczyło tyle osób, ile mógł zabrać nasz pociąg w trzech ogrzewanych wagonach. Zabawa na naszym leśnym siedlisku przy stacji w Runowie była niepowtarzalna. Oto relacja zdjęciowa z tej imprezy.
|
| W kilka dni po imprezie sylwestrowej rozdzwoniły się telefony od jej uczestników. Oprócz gratulacji i podziękowań otrzymaliśmy prośby o rezerwację zaproszeń na następny rok. Zatem informujemy , że około 26 miejsca na wycieczkę sylwestrową 2008/2009 już zostało zarezerwowane. Pod telefonem 022 7567638 można dokonać kolejnych rezerwacji. |
BYŁ MIKOŁAJ - MIKOŁAJKI 2007
Tak jak zapowiadał tak i uczynił - mowa o świętym Mikołaju, który już od kilku lat odwiedza naszych najmłodszych wycieczkowiczów, nie pomijając oczywiście tych starszych. Umówiliśmy się z Mikołajem, że w tym roku odwiedzi nas 9 grudnia, kilka dni po swoich imieninach.
O ile poprzedniego roku Mikołaj odwiedził w naszym pociągu tylko dzieci z przedszkola w Zalesiu Dolnym, o tyle w tym roku postanowiła nie wybierać i przyjechał do wszystkich dzieci. Pociąg byłe pełen najmłodszych i ich rodzin.
Wszyscy mieli powody do oczekiwania na Mikołaja, ponieważ wszyscy byli grzeczni. Dlatego radość z prezentów widać było na twarzach wszystkich osób, które na runowskiej polanie spotkały się z Mikołajem. A wyglądało to tak: |
| Na wizytę w 2008 roku umówiliśmy się z Mikołajem na 6 lub 7 grudnia - do potwierdzenia na naszej stronie internetowej. |
PKW ODWIEDZIŁA KOLEI FURKA BERGSTRECKE
| Wyjeżdżamy w piękną podróż ze stacji REALP, która jest sercem kolei o nazwie FURKA BERGSTRECTE |
| Stacja w górach przed wjazdem do tunelu na Przełęczy Furka. |
| Po pokonaniu tunelu Furka zjeżdżamy do stacji w Gletsch , gdzie spędzimy około godziny . W tym czasie turyści obejrzą zabytkowy hotel z tarasem i zostawią coś w kasie. |
| W czasie postoju Prezes Walasek zacieśnia wiezy przyjacielskie z naszymi przyszłymi partnerami - na zdjęciach nasi przyjaciele wolontariusze. |
| Wracamy do miejscowości Realp - tunel Furka z drugiej strony. |
| Nasi koledzy mają takie zabawki ...efekt ich pracy i właściwej polityki turystycznej władz. |
MSZA ŚWIĘTA
Wydarzyło się w tym roku w działalności Piaseczyńskiego Towarzystwa Kolei Wąskotorowej wiele bardzo ważnych i znaczących dla naszej działalności faktów . świadczą one w każdym przypadku o tym, że dynamika naszych działań idzie w dobrym kierunku, co łatwo jest spostrzec poprzez zainteresowanie naszą ofertą turystyczną, która z roku na rok staje się większa. Przekłada się to na rosnące w postępie geometrycznym zainteresowaniem turystów, którzy licznie reagują na proponowane przez nas atrakcje.
Ale bywa też, że nasi goście sami zainicjują dla uzupełnienia naszej oferty taką formę spędzenia wolnego czasu, która jest dla nich i dla nas prosta, ale tak dalece indywidualna, że sami obawialiśmy się wprowadzić do stałego programu wycieczek niedzielnych.
Z wielkim zainteresowaniem, ale też z uznaniem i zaciekawieniem obserwowaliśmy przygotowania jednej z grup turystycznych, której celem przebywania w naszej kolei wąskotorowej oraz na polanie w Runowie była integracja rodziców, dzieci i opiekunów szkolnych i przedszkolnych w tym samym miejscu i czasie.
Punktem kulminacyjnym miała być Msza święta dla wszystkich obecnych na polanie. My jako przewoźnicy wierzyliśmy w to, że cel jaki sobie obrali nasi turyści zostanie zrealizowany, ale 100% pewności mieliśmy wówczas, kiedy okazało się, że intruz na motorze wyścigowym, ubrany w skórzany kombinezon i nakrycie głowy, jakie widzimy u "ścigających się szaleńców", to nie kto inny, tylko ksiądz, zaproszony przez naszych turystów do odprawienia mszy. Wówczas wszystko było pewne. Po krótkim powitaniu ksiądz przebrał się w szaty liturgiczne, zebrani zgromadzili się wokół polowego ołtarza i msza się rozpoczęła.
Po mszy powrócono do części rekreacyjnej, jedzenia, zabaw, spacerów po lesie, jazd drezyną itd., itp.
Ten dzień był dla nas potwierdzeniem, że jesteśmy bardzo istotną alternatywą dla multikin, centrów rozrywki i wielu innych centrów, które generują gwar, hałas, wielorakość ofert, która przeradza się w zmęczenie przebywaniem w tym miejscu. Jak widać ludzie potrzebują wyciszenia i uspokojenia, które wiąże się z prawem do wyboru, a nie przymusem.
REKORDOWA GRUPA DR. ERIS
Wiele razy przygotowywaliśmy specjalne pociągi turystyczne dla zorganizowanych grup, które związane były z rodzinami, zakładami pracy, grupami przyjaciół szkolnych, jubilatami lub solenizantami. Rekord pod względem ilości turystów w jedne grupie wycieczkowej padł w 2007 roku.
Firma Dr. Eris z Piaseczna zamówiła i wspólnie z nami przygotowała piknik na kilkaset osób. Nasz pociąg kursował dwa razy, aby zawieźć uczestników pilniku na miejsce i dwa razy przywoził wycieczkowiczów do Piaseczna. Atrakcje, jakie wspólnie przygotowaliśmy na miejscu zabawy miały za zadanie zaspokoić wszystkie praktycznie biorąc oczekiwania pracowników koncernu Dr ERIS.
Niżej zamieszamy kila zdjęć dokumentujących to wydarzenie.
07.07.2007 r.
Szczególna data 07.07.2007 r. miała swoje odbicie również w naszej kolei. Tego dnia odbyły się dwie wycieczki i w obydwu przypadkach były to uroczystości ślubne.
Pierwszą z nich zarejestrowaliśmy na kilku zdjęciach, ale nie zdradzimy kto tutaj jest parą młodą. Wystarczy, że zdradzimy fakt iż była to rocznica ślubu. Specjalna orkiestra, tańce, winko, dużo śpiewu i radości. Wszystko to na zlecenie otwartej u nas w ubiegłym roku restauracji. Oto jej adres www.odjazd.eu
1 MAJA W OBIEKTYWIE
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z imprezy pierwszomajowej.
PIASECZYŃSKA CIUCHCIA ZIMA 2007
To prawda. Wiele osób widzących, Piaseczyńska Wąskotorówkę, wyjeżdżającą z turystami ze stacji w Piasecznie dzwoniło na telefony biurowe z pytaniem, kiedy jest kolejny wyjazd i czy to znaczy, że rozpoczęliśmy nowy sezon turystyczny.
Tego samego dnia z naszej strony internetowej przyszło wiele pytań, czy to prawda, że w każdą niedzielę będzie znowu jeździł pociąg turystyczny z Piaseczna do Tarczyna.
Spieszymy zatem poinformować o tym, że Piaseczyńskie Towarzystwo Kolei Wąskotorowej nigdy nie przerywało sezonu turystycznego. Przyjęliśmy zasadę, że Piaseczyńska Kolej Wąskotorowa jeżdzi w każdej porze roku.
Możemy mówić o sezonie wiosennym letnim, jesiennym i zimowym, ponieważ my przestaliśmy myśleć w takich kategoriach - nie ma sezonu turystycznego, kiedy kolej jeździ i martwego, kiedy kolej odpoczywa w zimie.
Dowodem na to jest trzecia już w tym roku wycieczka, tym razem w plenerze śniegowym i mroźnym, zamówiona przez grupę turystyczną.
Często bywa tak, że te wycieczki wiążą się działalnością nowo otwartej Restauracji "ODJAZD" na stacji w Piasecznie. Jej goście zamawiają kursy, które my realizujemy.
Dawniej było to niemożliwe, ponieważ my nie wierzyliśmy w to, że w zimie znajdzie się jakikolwiek klient, a klienci nie wierzyli, że my jesteśmy w stanie w zimie wyjechać.
Okazuje się, że zapotrzebowanie z jednej strony i możliwości techniczne z drugiej strony są... dlatego zniknęła z praktyki Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej przerwa zimowa.
Ostatni wyjazd zakończył się też małą dokumentacją fotograficzną, którą przekazujemy Państwu jako dowód na dobrą zimową zabawę z Piaseczyńską Koleją Wąskotorową.
Przypominamy: 1 KWIETNIA 2007 O GODZINIE 11.00 PIASECZYŃSKA KOLEJ WASKOTOROWA ROZPOCZNIE SEZON WIOSENNY. Wyjazd przygotowywany jest przez Piaseczyńskie Towarzystwo Kolei Wąskotorowej i Mazowieckie Oddział PTTK. Wycieczka nazywa się NIEDZIELA PALMOWA W ZŁOTOKŁOSIE. Rezerwacje na bilety kolejowe przyjmujemy już pod numerem 022 7567638.
UWAGA! Zamówienia grupowe na dowolny termin wycieczkowy przyjmujemy również pod telefonem 022 7567638.
Do zobaczenia
Zarząd PTKW
|
|